{"id":9773,"date":"2021-02-25T19:18:15","date_gmt":"2021-02-25T18:18:15","guid":{"rendered":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/?p=9773"},"modified":"2021-02-27T19:54:09","modified_gmt":"2021-02-27T18:54:09","slug":"wywiad-z-michalem-janickim-laureatem-wielkiej-nagrody-bursztynowego-pierscienia-czyli-preludium-na-szesc-a-czasem-nawet-osiem-rak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/2021\/02\/25\/wywiad-z-michalem-janickim-laureatem-wielkiej-nagrody-bursztynowego-pierscienia-czyli-preludium-na-szesc-a-czasem-nawet-osiem-rak\/","title":{"rendered":"Wywiad z Micha\u0142em Janickim, laureatem Wielkiej Nagrody Bursztynowego Pier\u015bcienia, czyli preludium na sze\u015b\u0107, a czasem nawet osiem r\u0105k"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><strong>Wywiad z Micha\u0142em Janickim, <\/strong><br \/>\n<strong>laureatem Wielkiej Nagrody Bursztynowego Pier\u015bcienia, <\/strong><br \/>\n<strong>czyli preludium na sze\u015b\u0107, a czasem nawet osiem r\u0105k.<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Dobry wiecz\u00f3r! Gratulujemy wygranej.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: Dzi\u0119kuj\u0119 serdecznie!<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Panie Michale, znamy Pana ze scen: Teatru Polskiego, Teatru Kameralnego, z\u00a0najlepszych r\u00f3l aktorskich. M\u0142odzie\u017c Pana uwielbia. Jak Pan to robi, \u017ce przyci\u0105ga t\u0142umnie kolejne pokolenia do szczeci\u0144skich teatr\u00f3w?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janic<\/strong>ki: No, jak tu odpowiedzie\u0107 na tak zadane pytanie, to jest w og\u00f3le jaka\u015b ju\u017c pochwa\u0142a w tym pytaniu. No, bardzo mi mi\u0142o, \u017ce to pytanie jest takie ju\u017c nieskromne(\u015bmiech). Pr\u00f3buj\u0119 si\u0119 krygowa\u0107, ale oczywi\u015bcie my\u015bl\u0119, \u017ce to ju\u017c jest jaka\u015b cecha wrodzona. Czy m\u00f3g\u0142by Pan powt\u00f3rzy\u0107 jeszcze raz to pytanie, bo naprawd\u0119 Pan tak zakadzi\u0142, \u017ce mnie przytka\u0142o.(\u015bmiech)<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>:\u00a0 Jak Pan to robi, \u017ce\u00a0 nie traci Pan popularno\u015bci, mimo wymiany pokole\u0144?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: \u00a0Ja w pewnym momencie nad tym si\u0119 nie zastanawia\u0142em, tak sz\u0142o po prostu samo. Z dobrodziejstwa inwentarza, tak jak si\u0119 m\u00f3wi. Nie zastanawia\u0142em si\u0119 nad tym wcze\u015bniej, a potem, kiedy dojrza\u0142em troch\u0119, a zawsze z wiekiem jaka\u015b refleksja si\u0119 pojawia, to\u00a0pomy\u015bla\u0142em sobie w\u0142a\u015bnie, czy ja nie wypadn\u0119 z pokolenia albo zostan\u0119 w swoim, prawda? \u017be\u00a0to si\u0119 mo\u017ce nie przenie\u015b\u0107, ten rodzaj komizmu czy \u017cartu, czy tej komunikacji aktorskiej, bo\u00a0m\u00f3wimy o komediowych rolach, kt\u00f3re tutaj zosta\u0142y zauwa\u017cone. I pomy\u015bla\u0142em sobie, \u017ce\u00a0takie niebezpiecze\u0144stwo istnieje. Ale fakt, \u017ce Panowie zadajecie takie pytanie\u00a0 u\u015bwiadamia mi, \u017ce nie jest tak \u017ale. I teraz przypomina mi si\u0119 takie powiedzenie Hani Bielickiej, kt\u00f3ra powt\u00f3rzy\u0142a po pani \u0106wikli\u0144skiej, kt\u00f3re brzmia\u0142o tak: ?S\u0142uchaj, jak zaczn\u0105 na ciebie chodzi\u0107 babcie, przyprowadza\u0107 c\u00f3rki, a potem c\u00f3rki -wnuki, to mo\u017cesz spa\u0107 spokojnie. Bielicka m\u00f3wi: a mnie ogl\u0105daj\u0105 babcie, matki, c\u00f3rki, wnuki i prawnuki, to ja mog\u0119 zamkn\u0105\u0107 oczy i ju\u017c wi\u0119cej si\u0119 nie obudzi\u0107(\u015bmiech). Mam nadziej\u0119, \u017ce mnie to nie dotyczy i mnie jeszcze prawnuki nie ogl\u0105daj\u0105, wi\u0119c ja jeszcze oczu zamyka\u0107 nie b\u0119d\u0119. Mam nadziej\u0119, \u017ce los i ta sytuacja gospodarczo-zdrowotna da mi jeszcze troch\u0119 poszale\u0107 na scenie.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Uwielbiamy Pana teatr. Wyj\u0105tkowe s\u0105 nie tylko spektakle, ale tak\u017ce ten &#8211; czasem nawet do\u015b\u0107 d\u0142ugi &#8211; \u00a0czas przed i po przedstawieniach, kiedy Pan zabawia widz\u00f3w. To jest pi\u0119kny moment, poniewa\u017c wtedy publiczno\u015b\u0107 dos\u0142ownie ?spija s\u0142owa z Pana ust?. Jak Pan to robi?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: My\u015bl\u0119, \u017ce to jest tak troch\u0119 pod\u015bwiadomie, a zacz\u0119\u0142o si\u0119 zupe\u0142nie przypadkiem. Ja nie by\u0142bym taki nieskromny, \u017ceby sobie pozwoli\u0107 na takie rozmowy sam z siebie, wymy\u015bli\u0107 to i wpa\u015b\u0107 na taki pomys\u0142, \u017ce tak powiem: ?narzuca\u0107 si\u0119 publiczno\u015bci? poza zadanym tekstem i t\u0105 norm\u0105 w teatrze regulowan\u0105. Zasugerowa\u0142 mi to kt\u00f3rego\u015b razu jeden z aktor\u00f3w, kt\u00f3ry tutaj gra\u0142 z nami &#8211; Zdzis\u0142aw Wardejn, popularny bardzo aktor warszawski. Gra\u0142 Edwarda II, ja gra\u0142em Gastona, jednego z dworzan. Ten Edward II to jest homoseksualny kr\u00f3l Anglii; ja gra\u0142em jednego z jego przyjaci\u00f3\u0142 m\u0142odych wtedy, to by\u0142o bardzo dawno temu i jeszcze si\u0119 nie m\u00f3wi\u0142o o LGBT, ale my zaczynali\u015bmy wtedy, pierwsi rozgryzali\u015bmy ten temat. Bardzo si\u0119 zaprzyja\u017anili\u015bmy, ja go ceni\u0142em i bardzo szanowa\u0142em, a i on jakim\u015b cudem mnie polubi\u0142. I tak sp\u0119dzali\u015bmy na korytarzu czas, jak to aktorzy, czekaj\u0105c na wej\u015bcie swoje, koleg\u00f3w przeczekuj\u0105c, i przy papierosie, wtedy niezdrowo niestety, rozmawiali\u015bmy. I on kiedy\u015b do mnie m\u00f3wi: \u00a0?s\u0142uchaj Michale, bo on jeszcze wtedy wo\u0142acza u\u017cywa\u0142, ty wiesz, powiniene\u015b wykorzysta\u0107 sw\u00f3j talent, bo kiedy ty tak z nami siedzisz tutaj pod lustrem i\u00a0 prowadzisz rozmowy, w zasadzie monologujesz, to okazuje si\u0119, \u017ce wszyscy si\u0119 zbieraj\u0105 i z przyjemno\u015bci\u0105 s\u0142uchaj\u0105, znaczy nie wiem czy z przyjemno\u015bci\u0105, ale ich si\u0119 du\u017co zbiera. Masz takie puenty, i jest zabawnie. I on m\u00f3wi: jak nie ma ci\u0119 na pr\u00f3bach, to czego\u015b nam brakuje, no, troch\u0119 t\u0119sknie?. Ja m\u00f3wi\u0119: chyba \u017cartujesz, ale bardzo mi mi\u0142o. I on na to: ?ja ci nie m\u00f3wi\u0119 o tym w ramach komplementu, ale chcia\u0142bym ci zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce powiniene\u015b kiedy\u015b skorzysta\u0107 z tego, co\u00a0masz i spr\u00f3bowa\u0107 to wsadzi\u0107 w swoj\u0105 rol\u0119,\u00a0 spr\u00f3bowa\u0107 kiedy\u015b zabra\u0107 to ze sob\u0105 na scen\u0119. T\u0119 osobowo\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 tutaj widzimy.?\u00a0 Kiedy ta uwaga zawodowa do mnie dotar\u0142a, zacz\u0105\u0142em to\u00a0wprowadza\u0107 w postaci graj\u0105c z nim, bo skoro sam zaproponowa\u0142, to czu\u0142em si\u0119 bezpiecznie. I tak pr\u00f3bowa\u0142em wprowadza\u0107 drobne elementy takiego sposoby bycia, kt\u00f3ry zwr\u00f3ci\u0142 jego uwag\u0119. I\u00a0 okaza\u0142o si\u0119, \u017ce par\u0119 razy mi si\u0119 uda\u0142o. Bo to nie udaje si\u0119 od razu, to nie jest takie pstryk i ju\u017c. Widzia\u0142em te\u017c, \u017ce Zdzis\u0142aw zostawa\u0142 za kulisami na moim jednym czy drugim monologu, widzia\u0142em jego g\u0142ow\u0119 pod schodami, bo on nie szed\u0142 na kaw\u0119, tylko si\u0119\u00a0pods\u0142uchiwa\u0142, i ja widzia\u0142em k\u0105tem oka, bo k\u0105t oka mam, wi\u0119c widz\u0119, \u017ce on stoi, potem szed\u0142 i czasami robi\u0142 mi uwagi, m\u00f3wi\u0105c: s\u0142uchaj, ale dzisiaj kolego, no tak, machn\u0105\u0142e\u015b to, taki by\u0142 serdeczny. Ale robi\u0142 te\u017c uwagi, m\u00f3wi, \u017ce\u00a0 co\u015b by \u00a0poprawi\u0142,\u00a0 co\u015b tam zmieni\u0142. I to by\u0142 pierwszy moment, kiedy zwr\u00f3ci\u0142em na to uwag\u0119 i pogaw\u0119dzi\u0142em tak zawodowo. A kt\u00f3rego\u015b razu jeden z wybitnych pianist\u00f3w, akompaniator\u00f3w w teatrze polskim, Aleksy Kosenko, zosta\u0142 zatrzymany na granicy z niewiadomego powodu. Ca\u0142a ekspedycja pojecha\u0142a\u00a0 po niego, a w teatrze dwie\u015bcie os\u00f3b siedzi i czeka. W ostatniej chwili si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce go nie przepuszcz\u0105. Wtedy dyrektor teatru, Adam Opatowicz, m\u00f3wi: s\u0142uchaj Micha\u0142, on ju\u017c jedzie, zaraz b\u0119dzie, id\u017a przepro\u015b ludzi po prostu. Ja m\u00f3wi\u0119: dobrze, spr\u00f3buj\u0119. Wtedy rzuca\u0142em si\u0119 na co\u015b w ramach ratunku teatru, no to pomy\u015bla\u0142em sobie, \u017ce tak mo\u017cna, bo nie by\u0142bym tak nieskromny, \u017ceby opowiada\u0107 swoje \u017cycie ludziom.\u00a0 Przeprosi\u0142em. Od s\u0142owa do s\u0142owa, i nagle zacz\u0105\u0142em opowiada\u0107 dziwne historie z mojego \u017cycia. Jakie\u015b anegdoty z teatru, ze szko\u0142y \u015bredniej i inne r\u00f3\u017cne rzeczy.A publiczno\u015b\u0107 s\u0142ucha\u0142a, tak jak koledzy w garderobie, wi\u0119c to trwa\u0142o. Okaza\u0142o si\u0119 , \u017ce to dziesi\u0119\u0107 minut zamienia si\u0119 w trzydzie\u015bci pi\u0119\u0107, a trzydzie\u015bci pi\u0119\u0107 minut zamieni\u0142o si\u0119 w godzin\u0119 dwadzie\u015bcia. Akompaniatora wci\u0105\u017c nie mog\u0105 wyci\u0105gn\u0105\u0107 z tej policji, ja tu jeszcze rozmawiam. Godzina trzydzie\u015bci &#8211; jaka\u015b pani wychodzi, wi\u0119c ja m\u00f3wi\u0119: czy ma pani ju\u017c dosy\u0107? \u00a0A ona: nie, ja do toalety, ale je\u017celi pan b\u0119dzie jeszcze m\u00f3wi\u0142, to prosz\u0119 poczeka\u0107 na mnie. To ja m\u00f3wi\u0119: dobrze, poczekamy na pani\u0105. Wi\u0119c taka sytuacja mi si\u0119 zdarzy\u0142a. Koledzy s\u0142uchali te\u017c z boku zaskoczeni, u\u015bmiechni\u0119ci. Uratowali\u015bmy ten spektakl. Nie w wersji oryginalnej wprawdzie, ale publiczno\u015b\u0107, \u017ce tak powiem, z niczym do domu nie odesz\u0142a.\u00a0 Niczego \u017ce\u015bmy nie stracili, wszystko si\u0119 uda\u0142o. I to by\u0142 pierwszy raz, takie ?koty za p\u0142oty?, a potem by\u0142y drobne wyst\u0119py w\u0142a\u015bnie takie, \u017ceby serdecznie wita\u0107 publiczno\u015b\u0107 w teatrze. Jeszcze by\u0142y takie drobne z r\u00f3\u017cnego powodu sytuacje, \u017ce trzeba by\u0142o porozmawia\u0107 z publiczno\u015bci\u0105. Kiedy\u015b publiczno\u015b\u0107 trzykrotnie przymierza\u0142a si\u0119 do obejrzenia ?Boga mordu?. Raz by\u0142o odwo\u0142ane z ich powodu, bo im si\u0119 chyba zepsu\u0142 autobus. Drugi raz &#8211; wy\u0142\u0105czyli pr\u0105d w teatrze, by\u0142a ogromna awaria. A za trzecim razem kole\u017canka dos\u0142ownie na scenie, na samym pocz\u0105tku zachorowa\u0142a, ale powa\u017cnie. I powiedzia\u0142a, \u017ce po prostu nie da rady, jej organizm odm\u00f3wi\u0142 pos\u0142usze\u0144stwa. I my z Olg\u0105 Adamsk\u0105 zacz\u0119li\u015bmy radzi\u0107, co zrobi\u0107. Ja m\u00f3wi\u0119: Olu, zostaniesz ze mn\u0105? Zosta\u0142a. \u00a0Sp\u0119dzili\u015bmy cudowne dwie godziny z tymi lud\u017ami, kt\u00f3rzy potem przyszli na to same widowisko. Wi\u0119c takie awaryjne sytuacje nam si\u0119 zdarza\u0142y. Pozwala\u0142y\u00a0 podtrenowa\u0107 tego typu sposoby \u00a0witania i bycia z go\u015b\u0107mi w teatrze.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: To jest niesamowite. Wchodzi Pan na scen\u0119, odbieraj\u0105c nagrod\u0119. Ma Pan ma\u0142o czasu na przygotowanie si\u0119, a mimo to po wypowiedzeniu kilku zda\u0144 wzbudza Pan salwy \u015bmiechu.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: A to te\u017c jest bardzo wa\u017cne. Wszystko zale\u017cy od inteligencji widowni. Jak jest inteligentna widownia, to si\u0119 czuje ten oddech. Pr\u00f3bowali\u015bmy teraz pracowa\u0107 online i to nie jest to, poniewa\u017c nie czuje si\u0119 tego oddechu wsp\u00f3lnego, w sumie teraz m\u00f3wi\u0105c o oddechu my\u015blimy o wirusach. Ale wystarczy jedna cz\u0119\u015b\u0107 tego oddechu, tego pulsu i tego co jest w\u00a0ludziach oraz szmeru, kt\u00f3ry si\u0119 wychwytuje muzykalnym uchem i to jest najwa\u017cniejsze. To jest wiatr pod skrzyd\u0142a aktora. Gra po prostu musi by\u0107 twarz\u0105 w twarz, oko w oko i wtedy jest wspaniale. Na tym polega teatr. To jest sztuka \u017cywa. Wszystko si\u0119 mo\u017ce wydarzy\u0107.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze:<\/strong> Jest Pan \u015bwietnym aktorem. Czy w takiej sytuacji trudno jest zachowa\u0107 granic\u0119 mi\u0119dzy scen\u0105 a rzeczywisto\u015bci\u0105? Zdarza si\u0119 Panu wykorzystywa\u0107 aktorski czar, np. w kolejce sklepowej?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><em>(na horyzoncie pojawia si\u0119 Tatiana Malinowska-Tyszkiewicz, re\u017cyser, opiekunka teatru ?Nie\u00a0ma?)<\/em><\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: Pierwszy czar rzuci\u0142em na Tatian\u0119 Malinowsk\u0105- Tyszkiewicz w parku z psem, pierwszy czar i od razu zagrali\u015bmy. ,,Notatki Wariata? w\u0142a\u015bnie Tatiana Malinowska- Tyszkiewicz pozwoli\u0142a rozwin\u0105\u0107 mi ten indywidualny spos\u00f3b bycia na scenie.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Tatiana Malinowska<\/strong>: I dzi\u0119ki temu panu w Szczecinie zjawi\u0142a si\u0119 re\u017cyserka &#8230;<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: Tatiana Malinowska!<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Tatiana Malinowska<\/strong>: Tatiana Malinowska- Tyszkiewicz. Je\u015bli pami\u0119tasz, to ty mnie przekona\u0142e\u015b, \u017ce tu powinnam by\u0107, oderwa\u0142am si\u0119, \u00a0polecia\u0142o&#8230;<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janick<\/strong>i: Tak, tak, Tyszkiewicz, to jest strasznie wa\u017cne. No wi\u0119c to tak wygl\u0105da i cz\u0142owiek trafia w\u0142a\u015bnie na re\u017cysera , na jakiego\u015b przyjaciela takiego w teatrze, wtedy si\u0119 wszystko dobrze rozwija. Jeszcze raz, jakie by\u0142o pytanie?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Czy Pan wykorzystuje sw\u00f3j czar, na przyk\u0142ad w kolejce sklepowej?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: Niech Pan to jeszcze raz przeczyta, bo to jest \u0142adnie napisane.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Dobrze. Jest Pan \u015bwietnym aktorem&#8230;<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: O, dzi\u0119kuj\u0119! W\u0142a\u015bnie to chcia\u0142em us\u0142ysze\u0107.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Bardzo prosz\u0119. Czy w sytuacji \u015bwiadomo\u015bci dobrego warsztatu, bycia fachowcem, trudno jest zachowa\u0107 granic\u0119 mi\u0119dzy scen\u0105 a rzeczywisto\u015bci\u0105, i czy wykorzystuje Pan aktorski czar na przyk\u0142ad w kolejce sklepowej?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: S\u0142uchaj, no nie wiem, jak na to odpowiedzie\u0107, \u017ceby nie k\u0142ama\u0107, \u017ceby by\u0107 szczerym, ale kiedy chodzi\u0142em z moim koleg\u0105, kt\u00f3ry przyjecha\u0142 tutaj z Warszawy, Jackiem Poksem, moim koleg\u0105 z roku, kt\u00f3ry te\u017c gra w ,,Kameralnym?, i tak chodzili\u015bmy r\u00f3\u017cne rzeczy za\u0142atwiali\u015bmy. To si\u0119 jako\u015b nie da tego oddzieli\u0107, ten rodzaj sztuki, ten rodzaj teatru i\u00a0te\u00a0przedstawienia w kt\u00f3rych ja gram- komediowe jest takim, jak tu, nieskromnie jeszcze raz powiem. Powodzeniem, czy w udany spos\u00f3b to powoduje, \u017ce ludzie darz\u0105 mnie sympati\u0105. Znaczy sympatia ta jest taka dosy\u0107 jawna i rzeczywi\u015bcie cz\u0119sto kto\u015b mnie zatrzymuje: ,,Bo\u017ce ja Pana znam, ja Pana widzia\u0142em? Ach tak, w teatrze, w\u0142a\u015bnie. Chod\u017a Hela, jest Pan z tego teatru.? W ka\u017cdym razie to jest szalenie mi\u0142e. Oczywi\u015bcie dziwi\u0119 si\u0119 aktorom, kt\u00f3rzy czasami narzekaj\u0105, \u017ce za du\u017co , ja tego przyjmuj\u0119 ka\u017cd\u0105 ilo\u015b\u0107, w ka\u017cdym razie&#8230; i ta popularno\u015b\u0107 w du\u017cym mie\u015bcie jak Gda\u0144sk czy Szczecin, czy Wroc\u0142aw, czy Pozna\u0144, taka popularno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 daje teatr\u00a0 w\u00a0naszym przypadku ona jest najfajniejsza, najbardziej mi\u0142a, poniewa\u017c tutaj gazety nie interesuj\u0105 si\u0119 naszym prywatnym \u017cyciem, nikt tutaj nie ma tych hejter\u00f3w. Nie jeste\u015bmy tak znani, by denerwowa\u0107 ludzi tak silnie, a ci kt\u00f3rzy przychodz\u0105\u00a0 do teatru, zawsze m\u00f3wi\u0142em, \u017ce\u00a0to\u00a0jest ta lepsza cz\u0119\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa, no ci teatroymani , jak ju\u017c wydaj\u0105 na nas pieni\u0105dze, to si\u0119 nie denerwuj\u0105 na nas tak strasznie. Ale do mnie kiedy\u015b kolega Dzieciniak powiedzia\u0142: ,,Ty, s\u0142uchaj, \u017ceby kiedy\u015b nie by\u0142o tak: ?A gdzie ja Pana widzia\u0142em?W Teatrze Polskim. W\u00a0Teatrze Polskim! Tak Pan mnie znudzi\u0142! Prosz\u0119 odda\u0107 pieni\u0105dze za bilet!?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">Mo\u017ce te\u017c tak by\u0107 kt\u00f3rego\u015b razu. Wi\u0119c to tak wygl\u0105da, w ten spos\u00f3b&#8230; Oczywi\u015bcie \u017cycia z gr\u0105 si\u0119 nie mieli, bo wtedy by\u0142aby to ju\u017c jednostka chorobowa, kt\u00f3ra trzeba by by\u0142o leczy\u0107. Ale na pewno z sympatii publiczno\u015bci si\u0119 korzysta. No, nie powiem,\u00a0 czasami kto\u015b mnie tam zawo\u0142a: ,,Panie, a w jakiej\u00a0 sprawie Pan tu stoi?? A, ja tylko&#8230;,, No to prosz\u0119 bardzo.?<br \/>\nNo, tak si\u0119 korzysta jako\u015b dziwnie.\u00a0 Nie wiem, czy powinienem si\u0119 zdradza\u0107, ale skoro ju\u017c\u00a0powiedzia\u0142em TO TYLKO WAM, a wy to tam ju\u017c napiszecie. Ta mieszanka&#8230; to tak pozwala&#8230;<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">Komedia to szczeg\u00f3lny rodzaj sztuki. \u00a0To si\u0119 wydaje taka lekka rzecz, ale s\u0105 przedstawienia tak silnie komediowe , \u017ce staj\u0105 si\u0119 bardzo wyczerpuj\u0105ce fizycznie. Na przyk\u0142ad\u00a0 przedstawienie \u00a0?Pensjonat Pana Biela\u0144skiego?, fizycznie &#8211; strasznie wyczerpuj\u0105ce, ale takie przedstawienie m\u00f3g\u0142bym zagra\u0107 jeszcze jedno na przyk\u0142ad, a ju\u017c ,,Boga mordu?, kt\u00f3ry jest kr\u00f3tszy, to dw\u00f3ch bym nie zagra\u0142, to jest innego rodzaju si\u0142a, innego rodzaju skupienie, innego rodzaju emocjami si\u0119 tam kieruj\u0119. Tam raczej musz\u0119\u00a0 si\u0119\u00a0 ci\u0105gle hamowa\u0107 i to jest tak m\u0119cz\u0105ce, a w komedii\u00a0 po\u00a0prostu idzie kaskada tekstu, \u017cartu i technika, i pomys\u0142y kt\u00f3re cz\u0142owiek sobie wcze\u015bniej wymy\u015bli na scenie, i one po prostu si\u0119 kr\u0119c\u0105, jedno i drugie si\u0119 zaz\u0119bia. Te\u017c tempo jest szalenie wa\u017cne w komedii dlatego trzeba mie\u0107 temperament i si\u0142\u0119 fizyczn\u0105, ale mo\u017cna takie przedstawienie dwa, trzy bez uszczerbku dla spektaklu, zagra\u0107, natomiast przy&#8230; kiedy\u015b\u00a0 gra\u0142em takie przedstawienie za kt\u00f3re te\u017c dosta\u0142em nagrod\u0119 w\u0142a\u015bnie ,,Bursztynowy pier\u015bcie\u0144?, ale to by\u0142o zupe\u0142nie co innego, to by\u0142o przedstawienie pod tytu\u0142em ,,Oskar\u017cyciel publiczny? takie bardzo powa\u017cna sprawa. Gra\u0142em prokuratora generalnego. Zabija\u0142 ludzi.\u00a0 \u015acieli go\u00a0na\u00a0ko\u0144cu, no, straszna sprawa, ale te\u017c bardzo trudne, i ci\u0119\u017cko si\u0119 gra\u0142o.<\/p>\n<ol>\n<li style=\"list-style-type: none;\">\n<ol>\n<li><strong> Beata<\/strong>: Jeszcze ostatnie pytanie. Panie Michale, nie wiem czy my mo\u017cemy si\u0119 z Panem zgodzi\u0107 , bo to chyba nie jest tak, \u017ce komedia tak \u0142atwo ka\u017cdemu przychodzi. M\u00f3wi Pan, \u017ce\u00a0za\u00a0sukces odpowiada technika, ale s\u0105dz\u0119, \u017ce jednak przede wszystkim tylko trzeba mie\u0107 talent w tej dziedzinie?<\/li>\n<\/ol>\n<\/li>\n<\/ol>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: Nie, to trzeba mie\u0107 do tego dryg i r\u00f3\u017cnego rodzaju predyspozycje. Rzeczywi\u015bcie, tego nauczy\u0107 si\u0119 specjalnie nie mo\u017cna, trzeba mie\u0107 jakie\u015b takie&#8230; jest taki rodzaj aktor\u00f3w. \u00a0W mojej klasie, w studio aktorskim by\u0142o wiele\u00a0 os\u00f3b, i Brusikiewicz, kt\u00f3ry z nami mia\u0142 takie spotkania, poniewa\u017c jego c\u00f3rka- Lucyna Brusikiewicz by\u0142a z nami na roku. Mieli\u015bmy te\u017c spotkania z Gruz\u0105, kt\u00f3ry nas uczy\u0142, takie wyk\u0142ady. \u00a0I od nich si\u0119 uczy\u0142em. Tak\u017ce od J\u00f3zefa Korzeniowskiego, kt\u00f3ry by\u0142 \u015bwietnym aktorem, a komedie mia\u0142 w ma\u0142ym palcu. To s\u0105 sprawy te\u017c techniczne na kt\u00f3re trzeba zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, umie\u0107 je odtworzy\u0107, wykona\u0107. Ale faktem jest, \u017ce by\u0142em jedynym takim&#8230;\u00a0 By\u0142 jeszcze u nas wspania\u0142y Adam Dzieciniak, to jest taka moja odbitka. My mo\u017cemy tak jazzowa\u0107, partnerowa\u0107 sobie, rozumiemy siebie bez s\u0142\u00f3w. Ja kiedy\u015b\u00a0 zapomnia\u0142em kwestii. Powinienem wej\u015b\u0107 podczas ,,Kolacji dla g\u0142upca? i powiedzie\u0107 ,,mia\u0142 Pan\u00a0 te\u017c jeszcze jedn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119?, oczywi\u015bcie dalej idzie akcja, a ja jako\u015b, rzadko mi si\u0119 to zdarza, ale zamy\u015bli\u0142em si\u0119, albo zapomnia\u0142em tej ko\u0144c\u00f3wki, a Adam, przytomny, i s\u0142ysz\u0119 jak on ,,miau, miau, miau? &#8211; udaje kota. \u00a0Wi\u0119c szybko m\u00f3wi\u0119 ,,mia\u0142 Pan\u00a0 te\u017c jeszcze jedn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119,? &#8211; naprowadzi\u0142 mnie, a ja by\u0142em za kulisami. I to jest taka mi\u0119dzy nami niepisana umowa, \u017ce\u00a0wspieramy si\u0119 na r\u00f3\u017cne sposoby. Taki partner jak Adam Dzieciniak,\u00a0 to jest po prostu pieni\u0119dzmi nie\u00a0 do zap\u0142acenia. Proponowa\u0142 nam kiedy\u015b Jerzy Kownas, wspania\u0142y aktor, ju\u017c nie\u017cyj\u0105cy, ale taki ze stosunkami w Warszawie, \u017ceby do stolicy, do teatru si\u0119 przenie\u015b\u0107. Jerzy Kownas mi m\u00f3wi: ,,Przyje\u017cd\u017caj, ja zadzwoni\u0119 i powiem, \u017ce ty grasz t\u0119 i t\u0119 rol\u0119 , i tam od razu\u00a0 zaskoczysz, nie b\u0119d\u0105 ciebie rozgryza\u0107 i patrze\u0107 co potrafisz, a czego nie. Idziesz\u00a0 po postu na\u00a0rol\u0119, ja ci to za\u0142atwi\u0119 ,bo ja mam takie stosunki zawodowe.? On mi to proponowa\u0142, ja m\u00f3wi\u0119 ,,Jezu! Gdzie? Kiedy? Szczecin taki pi\u0119kny, ci ludzie, ty wiesz Jurek, jacy tu s\u0105 ludzie.? No\u00a0w\u0142a\u015bnie, ta publiczno\u015b\u0107, tak m\u00f3wi\u0119, a\u017c mi \u017cal zostawi\u0107, a on z roku na rok m\u00f3wi ,,Jedziesz do tej Warszawy? Bo ja si\u0119 coraz gorzej czuj\u0119.? Jak Pan Jerzy zmar\u0142 , to z Adamem powiedzieli\u015bmy ,,Jak p\u00f3j\u015b\u0107 do Warszawy, to tylko\u00a0 we dw\u00f3ch.? Bo \u017ceby tak znowu jazzowa\u0107, wi\u0119c sobie pomy\u015bla\u0142em jakby mo\u017cna by\u0142o we dw\u00f3ch, to prosz\u0119 bardzo.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Wiedzieli\u015bmy, \u017ce jest Pan niesamowitym aktorem, a Pan minutowym przem\u00f3wieniem tylko to\u00a0 potwierdzi\u0142, ca\u0142a widownia si\u0119 \u015bmia\u0142a.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: Bo to ch\u0142opcy jest tak, jak w anegdocie. M\u00f3j kolega mi opowiedzia\u0142. Dyrektor szuka aktora. Wreszcie znaduje. M\u00f3wi ,,Kurcz\u0119, nie ma ci\u0119, dwa tygodnie ciebie szukamy! Gdzie ty \u0142azisz? Co ty robisz? Przepad\u0142e\u015b, wszyscy ci\u0119 szukaj\u0105!? A on m\u00f3wi ,,Widzi Pan, Panie dyrektorze? Jak to trudno znale\u017a\u0107 dobrego aktora.?<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Na pewno przyjdziemy na Pana spektakl.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Micha\u0142 Janicki<\/strong>: Do ,,Kameralnego?, zapraszamy! W\u0142a\u015bnie z Adamem Dzieciniakiem robimy takie ,,Przyjaciele?, zapraszamy serdecznie!<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Dziennikarze<\/strong>: Dzi\u0119kujemy bardzo!<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">Wywiad przeprowadzili: Cezary Pietras i Piotr Brzeski.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><a href=\"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/Wywiad_z_Panem_Michalem_Janickim__2_.pdf\">Wersja do pobrania<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wywiad z Micha\u0142em Janickim, laureatem Wielkiej Nagrody Bursztynowego Pier\u015bcienia, czyli preludium na sze\u015b\u0107, a czasem nawet osiem r\u0105k. \u00a0 Dziennikarze: Dobry wiecz\u00f3r! Gratulujemy wygranej. Micha\u0142 Janicki: Dzi\u0119kuj\u0119 serdecznie! Dziennikarze: Panie Michale, znamy Pana ze scen: Teatru Polskiego, Teatru Kameralnego, z\u00a0najlepszych r\u00f3l aktorskich. M\u0142odzie\u017c Pana uwielbia. Jak Pan to robi, \u017ce przyci\u0105ga t\u0142umnie kolejne pokolenia do&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":9776,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"gallery","meta":{"_acf_changed":false,"_s2mail":"","footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-9773","post","type-post","status-publish","format-gallery","has-post-thumbnail","hentry","category-bez-kategorii","post_format-post-format-gallery"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9773","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9773"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9773\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9790,"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9773\/revisions\/9790"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9776"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9773"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9773"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lo6.szczecin.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9773"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}